Matcha, herbata z Japonii, która zdobywa polskie stoły

Nikt dzisiaj nie wyobraża sobie, aby w przeciętnym domu nie było na stanie herbaty. Zwykle pijemy czarną, która w Europie rozpowszechniła się w XIX wieku do tego stopnia, iż jej zapotrzebowanie w Anglii doprowadziło do konfliktu między nią a Chinami, z których była importowana. Chociaż obecnie kawa wypiera szlachetny napój z listków drzewa herbacianego, ma on wciąż niesłabnące grono miłośników, którzy bez niego nie wyobrażają sobie dnia.

Nie tylko czarna

Herbata, która jest u nas najpopularniejsza, to herbata czarna. Jest do nas importowana najczęściej z Indii i Chin, dwóch potentatów rynku herbacianego. Warto jednak pamiętać, że zależnie od sposobu suszenia i przechowywania mamy też do dyspozycji herbaty: czerwoną, zieloną i białą. Każda z nich charakteryzuje się nieco innymi właściwościami tak smakowymi jak i prozdrowotnymi. Czerwona posiada najbardziej intensywny aromat i smak i chociaż jej właściwości trudno przecenić, trudno nam jest się do niej przyzwyczaić. Zielona jest u nas obecna od dziesiątek lat i znalazła już grono stałych miłośników. Biała jest najłagodniejsza i stanowi doskonałą alternatywę dla nieco gorzkiej zielonej.

Istnieje jeszcze jeden rodzaj tego napoju, który jest pochodną herbaty zielonej. Jest to herbata z Japonii i tam należy do najpopularniejszych. To właśnie wokół jej przygotowania powstały słynne japońskie rytuały parzenia herbaty. Są ro sproszkowane, suszone listki z samego czubka krzewów, więc pijąc matchę spożywamy nie tylko sam napar, ale też same listki, dzięki czemu dostarczamy organizmowi ogromną dawkę antyoksydantów. Macha to samo zdrowie.

Nie tylko do picia

Matcha posiada także wyjątkowy, charakterystyczny, lekko gorzkawy za to bardzo aromatyczny zapach i smak, co czyni ją doskonałym dodatkiem smakowym do deserów i ciast. Ta cudowna herbata z Japonii świetnie nadaje się do kremów, lodów, ale także do sporządzenia castelli, narodowego ciasta Japończyków czyli biszkoptu ucieranego z miodem i często z naparem z matchy. Jest też typowym składnikiem tradycyjnych japońskich deserów takich jak dango i mochi. To ona nadaje im ten charakterystyczny zielony kolor.

Warto spróbować tej niezwykłej herbaty z Japonii, której smak i aromat nie da się porównać z niczym innym.

Przy współpracy: Czas na herbatę

Justyna Osakowska

Justyna Osakowska

Miłośniczka aromatycznej kawy i świeżo zmielonej kawy. Swój dzień rozpoczynam od ciepłego naparu, dzięki temu mam energię na cały dzień.